• Wpisów:232
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:44
  • Licznik odwiedzin:5 812 / 1898 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
tak dawno nie pisalam, nie mam czasu na nic, nie pamietam kiedy ostatni raz bylam na kompie, ciagle tylko nauka i nauka, mowie wam tak bardzo czekam na swieta zeby troszke odpoczac, tyle sie wydarzylo przez ten czas a nie mialam kiedy pisac , bardzo zaniedbalam bloga, nawet myslalam o tym zeby go usunac, ale postaram sie cos odnowic i pisac na bierzaca jezeli sie uda co tam u was odzywajcie sie ! u mnie narazie jest fatalnie, sypie sie wszystko , juz brakuje mi sil, swieta swieta kocham najmocniej, kakao , cieplusie skarpetki , kocyk i kevin i czekam na snieg <3 prezent najwazniejszy kupiony nareszcie , sukienusia i butki tez na sylwestra i sie bawimy . jednak nie wiem czy dobre buty kupilam, wszystko na szybkiego ehh jak wam sie podobaja buty i sukienka?
  • awatar behaveyourself.: bardzo ladne sa? :D
  • awatar P@trycj@ K.: Buciki mam identyczne, lecz ciężko mi się w nich chodzi. Ale cóż można się poświęcić aby pięknie wyglądać, bo na nodze cudnie wyglądają :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
co by tu napisac, piatek fatalny , nie bede sie wec rozpisywac, sobota rano grzybki z moim mezem ,pozniej pojechalismy na zakupy do Klb , kupilam sobie botki i koszule , a wieczorem zorza, co tam sie dzialo kino XD poniedzialek wolny, spedzony bardzo milutko z Misiem, dzisiaj szybko lekcje zlecialy, same luzy, angielski bardzo ciezki jezu strasznie jest, ale dam rade , pozniej bylam u babci troche , jeeeeeeeeeeej czaicie dzisiaj maxiunie moje kochane dzieciaczki mi przyszly i love <3 a co tam u was? halo odzywajcie sie
 

 
jezuuu naprawde nie mam na nic czasu...


caly weekend do dupy , okropny , straszny wrrr ! wlasciwie niedziela oki nawet, grzybki z mama,pozniej do namyslowa pojechalysmy do babci , spalam tam, pozniej nawet nieco polepszyl mi sie humor , chociaz wieczorem i tak wzielo mnie na ryk BEZRADNOSC . dopiero co wyzdrowialam, taka chora bylam ze glosu nie mialam i co najgorsze ze na wycieczce, ehhhh to tak odbiegajac od tematu. w poniedzialek rano wstalam do szkoly , akurat mialam na 9 i nie bylo fizyki i infy bo pana nie bylo swietnie co duzo mowic, pozniej do Miśka poszlam na troche i tak minal dzien, plusowo. We wtorek znowu spalam u babci, bylam z babcia i z malym na cmentarzu, taka sliczna pogoda <3 mmmmm , pozniej sie wyglupialam z Blazejem , tak nam odwalilo , maly gowniarz ,a łobuzicho takie ze ja pierdziele pozniej Lukasz przyjechal ze szkoly, przywiozl mi ciuszki i ksiazki i poszlismy na jedzonko , a potem pojechalismy na zakupy i pojechal do domu, a ja u babci spalam znowu, rano sie spoznilam do szkoly , 5 lekcji, 2 polskie 2 wf fizyki happy day wrocilam do domu pociagiem , potem poszlismy z Lukaszem na grzybki, jak zamykam oczy widze je wszedzie , oki no i na koniec pojechalismy do babci o 19 zawiezc grzybki teraz siedze wykapana i zmykam grac z bingo *,* w piatek moze kino, bardzo marze o filmie 'chce sie zyc' ehhhhhh , a sobota zorza mysle ze wypali
dobrze jest
 

 
#bitchin #fuck ...............
#week #terriblr #quizzes #tests #day #languages #god #generally #start #school #science #good #not #worry #me #pissed #today #morning #row #mother #spanking #verry #clean #up #room #finally #bathed #and #advised #or #TV #whatever #herself #home #don't #have #money #everything #went #fucking #school #massacre ... #hurts #damned #throat #dying #Monday #of #duperami #trip #Głuchołazy #three #day #how #are #you?

specjalny wpis dla dziewczyny, ktora chciala ciuszki, obiecalam wiec jest, prosze bardzo ))
 

 
w czwartek urko, najpierw szkola, sks do 16 w szkole, jezu wgl nie pala w tej budzie zasranej, jest jesien i jest zimno nie do wytrzymania a w zime to juz masakra bedzie ;/ no dobra mniejsza o to, musialam wyladowac emocje gdzies pozniej wrocilam do domu, Misiu przyszedl do mnie z prezentem, tato z kwiatami , siedzielismy troche przy stole , zjedlismy torta , wypilismy lampke szampana, tradycyjnie oczywiscie, o 20 pojechal do domu, no 19 wrzesnia moge zaliczyc do lepszych dni ) w piatek skrocone lekcje , no pieknie , o 12;20 'sprzatalismy' swiat XD i o 13 poszlam do babci na obiadek, siedzialam tam do 18 , z Blazejem wariowalismy i z moim Szymkiem, kochane dzieci, o tak .. pozniej do domu pojechalam , w sobote hmm , o wlasnie pojechalam z mama rano do namyslowa, zaladowalismy babcie do auta i pojechalismy na zakupy , kupilam sobie spodenki dwie pary, dwie bluzy, bluzeczke , stanik i skarpetki ;d babciunia mi nakupila tyle, kocham , pozniej posiedzielismy troche u babci z dziecmi i o 15 wrocilam z Lukaszem do domu, wieczorem poszlismy do kosciola i po kosciele do Niego , w koncu maxy sobie zamowilam ojej, rano bylismy na grzybuniach , ale nic nie bylo XD no i zaraz zwijam i jade do Miska, kc <333333
  • awatar behaveyourself.: zalezy na ktorym XD na prf to ja, a na tym wpisie to nie
  • awatar behaveyourself.: nie, to nie ja obiecuje, ze jak znajde troszke czasu to wrzuce :))
  • awatar Gość: daj zdj ciuchów , jeśli możesz . ;))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
hmmmmmmmmmmmmmm ...
bardzo szybciutko zlecial tydzien, juz jutro piatek chyba wszyscy go uwielbiaja <3 co moge powiedziec o nowej szkole? nie jest zle jak narazie , chociaz wielka nadzieje mam ze juz nic sie nie zmieni, bo daje sobie rade teraz i nie chce zeby za jakis czas sie to spieprzylo co jeszcze... , nie mam sie w co ubierac juz , to jest straszne , ale co zrobie jak nic nie zrobie, trzeba zyc, bo przeciez nie strzele sobie w leb z tego powodu. Niedlugo zima, wlasciwie juz ja czuje , zimno tak, ze lojezu , z jeden strony duzy plusik dla zimy za ferie *,* i spedzanie czasu z moim Misiem w dumu przy kakauku, dobrym filmie pod kolderka a z drugiej zrobilabym wszystko zeby ona nie istniala, ale na tym zakoncze temat. Smutno jakos tak, ehhh co tam? odzywajcie sie , bo juz nie wiem czy ktos to czyta i czy nie produkuje sie na darmo , a ch*j tam
  • awatar Madii ♥: Świetne te ubrania <3 Chciałabym <3333 Wpadnij do mnie :))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
piatek, 6 lekcji piekniusio, pozniej do Misia i po Alexa sobota - ciepelko , gorac, upal , u Miska malowalismy pokoj, ktorego trzeba bedzie kiedys dokonczyc , dwa brudasy poszly sie kapac i pozniej pojechalismy do Namysa , wieczorem u mnie zarlismy sobie i ogladalismy tv, niedziela - dozynki , generalnie malo cyny , potem wrocilismy do Lukasza i gralam z Alexem w bomby, nie zaglebiam sie w szczegoly , po prostu taka gra przed 20 pojechalismy odwiezc malego do Klb i skoczylismy na chwile na dozynki zobaczyc fajerwerki, o 21 bylam w domu i sie uczylam . Dzisiaj, boze , jezu , mial byc upal a tu deszcz mi pada a ja z moimi duperkami w szortach XD nie smiejcie sie ej .. 5 lekcji , cudo *,* pozniej z moja psiapsiola chodzilysmy po sklepach , po 15 bylam w domu , jeszcze jadac rowerem do domu wywalilam sie i tir oblal mnie woda, wspaniale :-)) i teraz siedze z Skarbem i wcinamy popcorn
 

 
no i znowu zaczyna sie motto 'byle do wakacji' .... w niedziele roczek u Szymusia z moim chlopakiem oki bylo, pozniej lody z owocami mniamci *,* dzisiaj rozpoczecie, nowa szkola , zero usmiechu na twarzy, nie jestem w klasie z psiapsiolami i tak wyszlo, ze caly dzien sie spieprzyl, generalnie to nie caly, Misiek przyjechal po mnie , oczywiscie nie obeszlo sie bez bulki i batonika , bo moj chlopak bardzo dba o to zebym czasami nie schudla noo , co tu jeszcze wam takiego moge napisac ............... oo wlasnie zapomnialam o najwazniejszym, bylam u mojego Łukasza dzisiaj juz o 14 chyba czy 13 no mniejsza o to, i wyglupialismy sie hehe, slodziak taki z Niego ze masakra <3 ogolnie nie chce mi sie ku*wa nigdzie jutro isc i ch*j
 

 
no wiec, wczoraj bylam sobie z mamuska na zakupach a namysie rano, pozniej pojechalysmy do babci wszystkie 4 zrobilysmy sobie brwi henna , oki posiedzialysmy troche, pozniej pojechalysmy do domu , zrobilam sobie przemeblowanie sama w pokoju, naprawilam szafke chociaz i tak sie zepsula, pozniej gralam na lapku, wariato co , dalej czekajac na mojego Łukasza, wylaczylam kompa poszlam sie wykapac, rodzinka byla , dzieci te sprawy , pozniej ogladalam tv i o 20 poszlam sie szykowac, na festyn , o 21 Misiek do mnie przyjechal, zjedlismy u mnie i poszlismy do parku 'na impreze' XD stypa w chuu tam byla, wiec posiedzielismy z duperkami do 23 i poszlismy do mnie , ogladalismy film, na drugi dzien w nocy zlozylam mu zyczenia, chociaz nienawidze tego robic, jest wspanialy wiec sie poswiecilam, dostal prezent i pozniej pojechal do domciu , o 1 poszlam spac, rano wstalam dzisiaj pojechalismy z Łukaszem do namyslowa , aktualnie siedze przed lapkiem i czekam na obiad, a pozniej lece do Misiakaa ;* generalnie jest wporzo gdyby nie mysl ze za tydzien nowa szkola .......... a co u was?
 

 
co robie? aktualnie lece na zmule ...
mam mentlik w bani, wlasnie skonczlam sprzatac , ogarnelam sniadanie i zastanawiam sie czy jechac do namyslowa, w sumie i tak bede musiala, a im szbciej tym lepiej, nie mam kasy jak narazie , prze*ebane, tydzien i szkola, kiedy to zlecialo oO
nie chce ..................... nothing !!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
zimno w uj , moj Misiak na meczu, bardzo sie nudze , jutro caaaaly dzien z Łukaszem, cos pieknego , co wiecej moge napisac, nie jest najgorzej kocham Skarba ;*
 

 
nigdy nie zmieniaj się dla kogoś, bo jeżeli ta osoba odejdzie nie będziesz miał ani jej ani siebie.
 

 
to uczucie kiedy jestes w stanie zrobic wszystko , a i tak nikt tego nie docenia.