• Wpisów:232
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:44
  • Licznik odwiedzin:6 064 / 2014 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar Gość: o patusie jaki toto był nudny i żałosny blog :( coś okropnego!!! Aleś ty karyniła, szok. Ciekawe czy już z tego karyniarstwa wyrosłaś? Tak czy inaczej żenada rzygi i wstyd pozostają :( współczujemy :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
tak dawno nie pisalam, nie mam czasu na nic, nie pamietam kiedy ostatni raz bylam na kompie, ciagle tylko nauka i nauka, mowie wam tak bardzo czekam na swieta zeby troszke odpoczac, tyle sie wydarzylo przez ten czas a nie mialam kiedy pisac , bardzo zaniedbalam bloga, nawet myslalam o tym zeby go usunac, ale postaram sie cos odnowic i pisac na bierzaca jezeli sie uda co tam u was odzywajcie sie ! u mnie narazie jest fatalnie, sypie sie wszystko , juz brakuje mi sil, swieta swieta kocham najmocniej, kakao , cieplusie skarpetki , kocyk i kevin i czekam na snieg <3 prezent najwazniejszy kupiony nareszcie , sukienusia i butki tez na sylwestra i sie bawimy . jednak nie wiem czy dobre buty kupilam, wszystko na szybkiego ehh jak wam sie podobaja buty i sukienka?
  • awatar behaveyourself.: bardzo ladne sa? :D
  • awatar P@trycj@ K.: Buciki mam identyczne, lecz ciężko mi się w nich chodzi. Ale cóż można się poświęcić aby pięknie wyglądać, bo na nodze cudnie wyglądają :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
co by tu napisac, piatek fatalny , nie bede sie wec rozpisywac, sobota rano grzybki z moim mezem ,pozniej pojechalismy na zakupy do Klb , kupilam sobie botki i koszule , a wieczorem zorza, co tam sie dzialo kino XD poniedzialek wolny, spedzony bardzo milutko z Misiem, dzisiaj szybko lekcje zlecialy, same luzy, angielski bardzo ciezki jezu strasznie jest, ale dam rade , pozniej bylam u babci troche , jeeeeeeeeeeej czaicie dzisiaj maxiunie moje kochane dzieciaczki mi przyszly i love <3 a co tam u was? halo odzywajcie sie
 

 
jezuuu naprawde nie mam na nic czasu...


caly weekend do dupy , okropny , straszny wrrr ! wlasciwie niedziela oki nawet, grzybki z mama,pozniej do namyslowa pojechalysmy do babci , spalam tam, pozniej nawet nieco polepszyl mi sie humor , chociaz wieczorem i tak wzielo mnie na ryk BEZRADNOSC . dopiero co wyzdrowialam, taka chora bylam ze glosu nie mialam i co najgorsze ze na wycieczce, ehhhh to tak odbiegajac od tematu. w poniedzialek rano wstalam do szkoly , akurat mialam na 9 i nie bylo fizyki i infy bo pana nie bylo swietnie co duzo mowic, pozniej do Miśka poszlam na troche i tak minal dzien, plusowo. We wtorek znowu spalam u babci, bylam z babcia i z malym na cmentarzu, taka sliczna pogoda <3 mmmmm , pozniej sie wyglupialam z Blazejem , tak nam odwalilo , maly gowniarz ,a łobuzicho takie ze ja pierdziele pozniej Lukasz przyjechal ze szkoly, przywiozl mi ciuszki i ksiazki i poszlismy na jedzonko , a potem pojechalismy na zakupy i pojechal do domu, a ja u babci spalam znowu, rano sie spoznilam do szkoly , 5 lekcji, 2 polskie 2 wf fizyki happy day wrocilam do domu pociagiem , potem poszlismy z Lukaszem na grzybki, jak zamykam oczy widze je wszedzie , oki no i na koniec pojechalismy do babci o 19 zawiezc grzybki teraz siedze wykapana i zmykam grac z bingo *,* w piatek moze kino, bardzo marze o filmie 'chce sie zyc' ehhhhhh , a sobota zorza mysle ze wypali
dobrze jest
 

 
#bitchin #fuck ...............
#week #terriblr #quizzes #tests #day #languages #god #generally #start #school #science #good #not #worry #me #pissed #today #morning #row #mother #spanking #verry #clean #up #room #finally #bathed #and #advised #or #TV #whatever #herself #home #don't #have #money #everything #went #fucking #school #massacre ... #hurts #damned #throat #dying #Monday #of #duperami #trip #Głuchołazy #three #day #how #are #you?

specjalny wpis dla dziewczyny, ktora chciala ciuszki, obiecalam wiec jest, prosze bardzo ))
 

 
w czwartek urko, najpierw szkola, sks do 16 w szkole, jezu wgl nie pala w tej budzie zasranej, jest jesien i jest zimno nie do wytrzymania a w zime to juz masakra bedzie ;/ no dobra mniejsza o to, musialam wyladowac emocje gdzies pozniej wrocilam do domu, Misiu przyszedl do mnie z prezentem, tato z kwiatami , siedzielismy troche przy stole , zjedlismy torta , wypilismy lampke szampana, tradycyjnie oczywiscie, o 20 pojechal do domu, no 19 wrzesnia moge zaliczyc do lepszych dni ) w piatek skrocone lekcje , no pieknie , o 12;20 'sprzatalismy' swiat XD i o 13 poszlam do babci na obiadek, siedzialam tam do 18 , z Blazejem wariowalismy i z moim Szymkiem, kochane dzieci, o tak .. pozniej do domu pojechalam , w sobote hmm , o wlasnie pojechalam z mama rano do namyslowa, zaladowalismy babcie do auta i pojechalismy na zakupy , kupilam sobie spodenki dwie pary, dwie bluzy, bluzeczke , stanik i skarpetki ;d babciunia mi nakupila tyle, kocham , pozniej posiedzielismy troche u babci z dziecmi i o 15 wrocilam z Lukaszem do domu, wieczorem poszlismy do kosciola i po kosciele do Niego , w koncu maxy sobie zamowilam ojej, rano bylismy na grzybuniach , ale nic nie bylo XD no i zaraz zwijam i jade do Miska, kc <333333
  • awatar behaveyourself.: zalezy na ktorym XD na prf to ja, a na tym wpisie to nie
  • awatar behaveyourself.: nie, to nie ja obiecuje, ze jak znajde troszke czasu to wrzuce :))
  • awatar Gość: daj zdj ciuchów , jeśli możesz . ;))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
hmmmmmmmmmmmmmm ...
bardzo szybciutko zlecial tydzien, juz jutro piatek chyba wszyscy go uwielbiaja <3 co moge powiedziec o nowej szkole? nie jest zle jak narazie , chociaz wielka nadzieje mam ze juz nic sie nie zmieni, bo daje sobie rade teraz i nie chce zeby za jakis czas sie to spieprzylo co jeszcze... , nie mam sie w co ubierac juz , to jest straszne , ale co zrobie jak nic nie zrobie, trzeba zyc, bo przeciez nie strzele sobie w leb z tego powodu. Niedlugo zima, wlasciwie juz ja czuje , zimno tak, ze lojezu , z jeden strony duzy plusik dla zimy za ferie *,* i spedzanie czasu z moim Misiem w dumu przy kakauku, dobrym filmie pod kolderka a z drugiej zrobilabym wszystko zeby ona nie istniala, ale na tym zakoncze temat. Smutno jakos tak, ehhh co tam? odzywajcie sie , bo juz nie wiem czy ktos to czyta i czy nie produkuje sie na darmo , a ch*j tam
  • awatar Madii ♥: Świetne te ubrania <3 Chciałabym <3333 Wpadnij do mnie :))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
piatek, 6 lekcji piekniusio, pozniej do Misia i po Alexa sobota - ciepelko , gorac, upal , u Miska malowalismy pokoj, ktorego trzeba bedzie kiedys dokonczyc , dwa brudasy poszly sie kapac i pozniej pojechalismy do Namysa , wieczorem u mnie zarlismy sobie i ogladalismy tv, niedziela - dozynki , generalnie malo cyny , potem wrocilismy do Lukasza i gralam z Alexem w bomby, nie zaglebiam sie w szczegoly , po prostu taka gra przed 20 pojechalismy odwiezc malego do Klb i skoczylismy na chwile na dozynki zobaczyc fajerwerki, o 21 bylam w domu i sie uczylam . Dzisiaj, boze , jezu , mial byc upal a tu deszcz mi pada a ja z moimi duperkami w szortach XD nie smiejcie sie ej .. 5 lekcji , cudo *,* pozniej z moja psiapsiola chodzilysmy po sklepach , po 15 bylam w domu , jeszcze jadac rowerem do domu wywalilam sie i tir oblal mnie woda, wspaniale :-)) i teraz siedze z Skarbem i wcinamy popcorn
 

 
no i znowu zaczyna sie motto 'byle do wakacji' .... w niedziele roczek u Szymusia z moim chlopakiem oki bylo, pozniej lody z owocami mniamci *,* dzisiaj rozpoczecie, nowa szkola , zero usmiechu na twarzy, nie jestem w klasie z psiapsiolami i tak wyszlo, ze caly dzien sie spieprzyl, generalnie to nie caly, Misiek przyjechal po mnie , oczywiscie nie obeszlo sie bez bulki i batonika , bo moj chlopak bardzo dba o to zebym czasami nie schudla noo , co tu jeszcze wam takiego moge napisac ............... oo wlasnie zapomnialam o najwazniejszym, bylam u mojego Łukasza dzisiaj juz o 14 chyba czy 13 no mniejsza o to, i wyglupialismy sie hehe, slodziak taki z Niego ze masakra <3 ogolnie nie chce mi sie ku*wa nigdzie jutro isc i ch*j
 

 
no wiec, wczoraj bylam sobie z mamuska na zakupach a namysie rano, pozniej pojechalysmy do babci wszystkie 4 zrobilysmy sobie brwi henna , oki posiedzialysmy troche, pozniej pojechalysmy do domu , zrobilam sobie przemeblowanie sama w pokoju, naprawilam szafke chociaz i tak sie zepsula, pozniej gralam na lapku, wariato co , dalej czekajac na mojego Łukasza, wylaczylam kompa poszlam sie wykapac, rodzinka byla , dzieci te sprawy , pozniej ogladalam tv i o 20 poszlam sie szykowac, na festyn , o 21 Misiek do mnie przyjechal, zjedlismy u mnie i poszlismy do parku 'na impreze' XD stypa w chuu tam byla, wiec posiedzielismy z duperkami do 23 i poszlismy do mnie , ogladalismy film, na drugi dzien w nocy zlozylam mu zyczenia, chociaz nienawidze tego robic, jest wspanialy wiec sie poswiecilam, dostal prezent i pozniej pojechal do domciu , o 1 poszlam spac, rano wstalam dzisiaj pojechalismy z Łukaszem do namyslowa , aktualnie siedze przed lapkiem i czekam na obiad, a pozniej lece do Misiakaa ;* generalnie jest wporzo gdyby nie mysl ze za tydzien nowa szkola .......... a co u was?
 

 
co robie? aktualnie lece na zmule ...
mam mentlik w bani, wlasnie skonczlam sprzatac , ogarnelam sniadanie i zastanawiam sie czy jechac do namyslowa, w sumie i tak bede musiala, a im szbciej tym lepiej, nie mam kasy jak narazie , prze*ebane, tydzien i szkola, kiedy to zlecialo oO
nie chce ..................... nothing !!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
zimno w uj , moj Misiak na meczu, bardzo sie nudze , jutro caaaaly dzien z Łukaszem, cos pieknego , co wiecej moge napisac, nie jest najgorzej kocham Skarba ;*
 

 
nigdy nie zmieniaj się dla kogoś, bo jeżeli ta osoba odejdzie nie będziesz miał ani jej ani siebie.
 

 
to uczucie kiedy jestes w stanie zrobic wszystko , a i tak nikt tego nie docenia.